Testujemy jedzenie

Subskrypcja – pudełko cud miód

Miałam okazję już wcześniej testować pudełko subskrypcyjne – również z kategorii spożywczej (wpis o nim dostępny jest tutaj –> KLIK ). Byłam zadowolona, choć ta subskrypcja miała jeden, dość istotny minus – brak elementu niespodzianki. Mogłam samodzielnie wybierać skład pudełeczka i choć dzięki temu uniknąłem sytuacji, w której otrzymałabym coś, czego po prostu nie lubię, to nie było też emocji przy otwieraniu pudełka. Tym razem było inaczej.

Subskrypcja Cud Miód to fajny box spożywczy. Wprawdzie pudełko to wpadło w moje łapki po raz pierwszy – choć myślę, że nie ostani – ale miałam okazję poznać dzięki niemu kilka fajnych, spożywczych marek. Chociaż w internetach krążyły już informacje na temat składu pudła postanowiłam, że schowam swoją ciekawość w kieszeń i nie będę starała się określić co się w nim znajduje. Element niespodzianki (?) No tak. Bo o to w tym wszystkim (głównie) chodzi.

5 produktów – ZAWSZE. Polscy producenci  – ZA KAŻDYM RAZEM. Wyselekcjonowane marki – NO WIADOMO.

Mi wpadła w łapki marcowa edycja boxu, taka w sumie trochę wielkanocna, bo i z czekoladowym jajcem, które wypiesciło nie tylko moje podniebienie. Było głównie na słodko – z kwaskowym posmakiem. Ale i coś ostrego się w paczuszce znalazło. Zaskoczyła mnie ta sybskrypcja – nie powiem. I oczywiście TYLKO pozytywnie. No ale, zobaczcie sami:

 

subskrypcja

subskrypcja

subskrypcja

subskrypcja

subskrypcja

subskrypcja

subskrypcja

A co dokładnie znalazłam w swoim pudełeczku?

Kajmak tradycyjny

Mmmm na samą myśl mi ślinka cieknie. PYCHA! Kurcze, wgl nie ma nic wspólnego z kajmakiem z puszki ogólnodostępnym. To jest po prostu król pudełka. Bez ściemy. Nie można przestać jeść. Kremowa konsystencja, idealnie słodki smak. Zrobiliśmy z nim tartę i wafle nim przekładaliśmy. A z tego co widzę, to producent oferuje swój kajmak w kilku różnych opcjach. No i już mnie ma, bo zamierzam wypróbować każdą 😉

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

Tarty chrzan z jabłkiem

Fanką takich wynalazków akurat nie jestem – chodzi konkretnie o chrzan. Ale ciekawa byłam smaku – zwłaszcza, że połącznie dość niebanalne. Z dodatkiem wieprzowiny był nawet ok – ale nie kupiłabym ponownie. Co to, to nie. Jednak nie twierdzę wcale, że produkt nie jest godzien uwagi – jest. Po prostu to nie mój smak 😉

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

Wiśnie suszone

Wiśnie.. hmm…. no jak muszę, to zjem, ale nie przepadam chyba, że w wiśniówce ( i z wiśniówki 😀 ) ale te są naprawdę spoko. Lekko kwaskowe, ale jak ma być inaczej, skoro dodatku cukru nie mają? Mogę zdecydowanie polecić, i polecam.

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

To, co tygryski lubią najbardziej – CZEKOLADA

Subskrypcja, w której dostępna jest czekolada MUSI skraść moje serducho. No i skradła. A ta czekolada to mmmm.. niebo w gębie. Cud miód – tiaaaa.. gdyby dodać jeszcze „malinki” to idealny opis całości byłby. Mleczna czekolada z kandyzowaną pomarańczą i truskawkami – no nie ma lepszego lekarstwa na zły nastrój.

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

I jeszcze sezamki

Te są inne niż tradycyjne. Bo zdrowe 🙂 Czy smaczne? Ośmiorniczkom smakowało. Ja chyba jednak wolę tradycyjne, ale są spoko, nie powiem 🙂

pudełko subskrypcyjne

pudełko subskrypcyjne

Subskrypcja – czy warto?

Eee noo pewno , że warto:) Chociaż w sumie to zależy, czego od takiej subskrypcji oczekujecie. Jeżeli chcecie poznać nowe smaki  – to jest na plus. Lubicie niespodzianki? też się nie zawiedziecie. Cena nie jest jakaś mega wygórowana, bo całkowity koszt to 69 zł. Ja jestem pewna, że jeszcze z tej opcji skorzystam, i Wam też z czystym sumieniem POLECAM Cud Miód Box.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *