Testujemy jedzenie

Bakeo – pudełko subskrypcyjne

Lubimy szukać zdrowej alternatywy dla słodyczy. Bycie EKO i FIT jest teraz w modzie. A jak można sobie to zdrowie kupić (dzięki Bakeo w tym przypadku), i to zapakowane w niewielkie pudełeczka, które można zabrać ze sobą gdzie tylko chcemy – to jeszcze lepiej. Znacie to pudełko subskrypcyjne? Nie? To koniecznie przeczytajcie ten post bo ta subskrypcja naprawdę się opłaca ale.. do rzeczy.

 

Jeszcze kilka miesięcy temu nie miałam bladego pojęcia co to jest subskrypcja. Ale zapytałam wujka Google bo potrzebowałam inspiracji dotyczącej tematu ciekawego biznesu. Jak się okazało, nie jest to wcale pomysł tak zupełnie nowy bo w internecie roi się od ofert przedstawiających różne pudełka subskrypcyjne. Ale Bakeo jest inne – chociaż to nie jedyny jedzeniowy projekt dostępny w opcji subskrypcji.

Zamówienie składa się w prosty sposób bo obsługa strony jest tak naprawdę intuicyjny. Jedno pudełeczko to koszt ok. 19 zł (bez kilku grosików), w co już wliczono dostawę. I tutaj pojawia się fajna opcja wyboru zawartości – wprawdzie przez to nie będziemy mieli niespodzianki po otworzeniu paczuszki ale… pewniak jest taki, że nie trafimy na coś, czego po prostu nie lubimy. Opcji jest pięć dyszek. Możemy przebierać w zdrowych batonikach, w przekąskach z orzechami, czekoladą, i owocami, ale dostępne są również mieszanki.

Pudełko jest niewielkich rozmiarów, dzięki czemu nie będzie trzeba po nie zapierdzielać na pocztę jak nas w domu nie będzie gdy listonosz przyjdzie, bo wrzuci je do skrzynki

bakeo (2)

bakeo (3)

bakeo (4)

Bakeo – które przekąski my wybraliśmy?

Przetestowaliśmy 8 mini pudełeczek – bo jak widzicie jedno duże pudełko zawiera 4 malutkie. Sprytnie zapakowane, można sobie nawet do kieszeni wsunąć ulubione i zabrać ze sobą do pracy. Idealna przekąska pomiędzy kawą a herbatą. My jesteśmy wielbicielami orzechów, więc nasze mieszanki są głównie orzechowe, ale wybór na stronie Bakeo jest naprawdę duży a subskrypcja pozwala wybrać sobie z dostępnych opcji to, co tylko chcemy. My zajadaliśmy się tym:

przekąski (2) przekąski (3) przekąski (4) przekąski (5) przekąski (6) przekąski

pudełko subskrypcyjne (2) pudełko subskrypcyjne pudesłko subskrypcyjnesubskrypcja (2) subskrypcja (3) subskrypcja (4) subskrypcja (5) subskrypcja (6) subskrypcja (7) subskrypcja

Bakeo to subskrypcja, która daje mnóstwo korzyści 🙂

Przede wszystkim – można nowe smaki poznać. Nie miałam na przykład pojęcia jak smakuje goja. Teraz wiem 🙂 Poza tym wiecie.. magnez, cynk, selen i takie tam inne wspomagacze są nam potrzebne na co dzień, żeby organizm dobrze funkcjonował, a takie pudełeczko to prawdziwa bomba witaminowa. I lepiej wszamać w ramach przekąski coś zdrowego, niż jakąś bombę kaloryczną bez żadnej wartości. Z resztą.. mogłabym tak wymieniać jeszcze długo – aż do znudzenia. Ja się do bakeo przekonałam odrazu – zaraz po tym, jak wyjęłam pierwsze pudełko ze skrzynki. A później kupiłam jeszce kilka – na prezenty 😉 bo tak też można – zamawiasz.. i ktos dostaje prosto pod drzwi. Znajomi też się w Bakeo zakochali i z tego co wiem, to przetestowali już większośc kompozycji smakowych. Was też zachęcam zwłaszcza, że koszt paczuszki nie jest duży, a to fajny dodadatek na przykład do prezentu na Wielkanoc dla Waszych pociech. A co.. dlaczego zając nie może im przynieść zamiast czakoladowych jaj takiego pudełka, pełnego pyszności? 🙂

A Wy.. korzystacie czasem z oferty firm proponujących takie subskrypcje?

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *